Po śmierci męża Marzena Sokół została sama z dwójką małych dzieci oraz z olbrzymimi długami. Niestety, zasiłki oraz jej skromna pensja nie wystarczyły na spłatę, dlatego jej mieszkanie zostało wylicytowane na aukcji komorniczej. Powinna otrzymać lokal zastępczy, jednak Urząd Gminy nie potrafił zapewnić jej  tego  przez ponad pół roku.  W zamian za udostępnienie pokoju dla niej i dwójki dzieci, Marzena Sokół oferuje  opiekę  nad osobą starszą. Apelujemy o pomoc!