To nie pierwszy raz, kiedy barczyńskie ulice są zalane - sytuacja ma miejsce podczas każdej ulewy. Gdy pada, studzienki się zapychają i nie są wstanie odprowadzić tak dużej ilości wody Ten problem szczególnie dotyka ulicę Stalową i Grabową – stają się wtedy nieprzejezdne. A co jeśli któryś z mieszkańców będzie potrzebował wtedy pomocy?

Postanowiliśmy sprawdzić kto odpowiada za czyszczenie studzienek, ale sytuacja okazała się o wiele bardziej skomplikowana. Zakład Wodociągów i Kanalizacji twierdzi, że o studzienki dbać powinie jest Urząd Miasta, a ten z kolei zaprzecza! Okazuje się więc, że studzienki są po prostu… niczyje.

Po naszej interwencji Wicestarosta obiecał, że studzienki zostaną gruntownie wyczyszczone z liści i śmieci, a później także z zalegającego piasku. Mamy nadzieję, że nie będzie to tylko jednorazowa akcja.